Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibice Realu niechętnie jadą na finał Ligi Mistrzów do Kijowa. Ponad 3000 z nich zwróciło bilety

23 maja 2018, 21:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kijów szykuje się na finał Ligi Mistrzów
Kijów szykuje się na finał Ligi Mistrzów/PAP/EPA
Kibice Realu Madryt, który w sobotę w finale piłkarskiej Ligi Mistrzów zmierzy się z Liverpool FC, niechętnie wybierają się do Kijowa. Ponad 3000 z nich zwróciło już klubowi nabyte wcześniej bilety.

Według hiszpańskich mediów spośród ostatnich finałów piłkarskiej Ligi Mistrzów z udziałem madryckiej drużyny zbliżający się wyjazd do stolicy Ukrainy jest najmniej atrakcyjny z kilku różnych względów. Obawę przed podróżą wywołuje m.in. duża odległość dzieląca Madryt od Kijowa.

“Zainteresowanie jest wyraźnie niższe w porównaniu z finałem w Lizbonie w 2014 r., na który chęć wyjazdu zgłosiło ponad 73,3 tys. madryckich kibiców, czy w Mediolanie, bądź w Cardiff w ostatnich dwóch latach. Chciało tam udać się odpowiednio 56 tys. oraz 44,7 tys. fanów Realu. Do Kijowa tymczasem zgłosiło chęć wyjazdu zaledwie 24,2 tys. kibiców +Królewskich+” - odnotował “El Pais”.

Z informacji madryckiego dziennika wynika, że już ponad 3000 fanów stołecznej drużyny zwróciło bilety na finał tegorocznej Ligi Mistrzów. Gazeta przypomniała, że łącznie z tzw. wylosowanej puli wejściówek bilety przypadły dodatkowo 9800 kibicom Realu.

“El Pais” uważa, że głównym powodem niechęci do wyjazdu mieszkańców Madrytu na finał LM do oddalonego o ponad 3600 km Kijowa są wysokie koszty podróży.

Podobnego zdania są również dziennikarze rozgłośni “Cadena Ser”, którzy twierdzą, że już sama podróż autem do stolicy Ukrainy, trwająca blisko półtorej doby, nie napawa optymizmem kibiców z powodu kosztów. “Za sam tylko transport tam i z powrotem oraz za wejściówkę na stadion trzeba zapłacić co najmniej 1000 euro od osoby”, oszacowali reporterzy madryckiej rozgłośni.

Większość hiszpańskich mediów uważa Real za faworyta sobotniego finału LM. Wskazują, że podopieczni Zinedine'a Zidane'a mają większe doświadczenie w występach w decydującym spotkaniu tych rozgrywek. Przypominają, że od 2014 r. “Królewscy” występowali w nim już trzykrotnie, z czego pod rząd w ostatnich dwóch edycjach. W każdym z tych finałów zwyciężał właśnie Real.

Wydawany w Madrycie dziennik “As” wskazuje, że o przewadze Realu mówi już sama wartość drużyny z Hiszpanii. Przypomina, że tylko siedmiu najdroższych graczy “Królewskich” wycenianych jest na kwotę około 540 mln euro, czyli bliską równowartości całej ekipy Liverpool FC.

“Cały zespół Realu Madryt szacowany jest na 962,5 mln euro. Oznacza to, że jest niemal dwukrotnie droższy od ekipy z Liverpoolu” - odnotował “As”. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj