Juventus Turyn pożegnał się z rozgrywkami Ligi Mistrzów. Do ćwierćfinału awansowało FC Porto, które w kolejnej fazie Champions League zagra dzięki większej ilości goli strzelonych na wyjeździe. To nie podoba się Zbigniewowi Bońkowi.
W pierwszym meczu Portugalczycy na własnym stadionie pokonali "Starą Damę" 2:1. W rewanżu po dogrywce przegrali 2:3. Jednak dzięki przepisowi o premiowaniu goli strzelonych na wyjeździe to "Smoki" zagrają w kolejnej rudzie LM.
Przepis o bramkach zdobytych na wyjeździe obowiązuje w piłce od 1965 roku. Według prezesa PZPN nadszedł czas, by go zmienić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|