Dziennik Gazeta Prawana logo

Matty Cash usłyszał od dziennikarki niecodzienne wyznanie. "Przytul mnie. Kocham cię"

10 kwietnia 2025, 18:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Matty Cash usłyszał od dziennikarki niecodzienne wyznanie. "Przytul mnie. Kocham cię"
Matty Cash usłyszał od dziennikarki niecodzienne wyznanie. "Przytul mnie. Kocham cię"/PAP/EPA
Matty Cash w środowy wieczór musiał przełknąć gorycz porażki. Jego Aston Villa przegrała w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain 1:3. Po ostatnim gwizdku sędziego reprezentant Polski stanął przed kamera jednej z telewizji i udzielił krótkiego wywiadu. Jego przebieg był zaskakujący. Dziennikarka powiedziała do piłkarza, ze go kocha.

Cash zagrał tylko w pierwszej połowie

Matty Cash pojedynek z PSG rozpoczął w podstawowym składzie swojej drużyny. Trzeba jednak szczerze przyznać, że Polak nie zaliczył udanego występu. Szybko został ukarany żółtą kartką i w przerwie został zmieniony. Trener Aston Villi obawiał się, że 27-latek w drugiej części może "wylecieć" z boiska i wtedy goście musieliby grać w osłabieniu.

Siostra przepytała Casha

Po meczu Cash udzielił wywiadu telewizji CBS. Piłkarz przepytywany był przez własną... siostrę. Na koniec rozmowy doszło do niecodziennej sytuacji. Przytul mnie, Matthew. Jestem z ciebie dumna. Kocham cię - powiedziała na antenie Hannah Cash.

Książę William kibicował Aston Villi w Paryżu

W środowym meczu Paris Saint-Germain pokonało Aston Villę 3:1. Zdecydowanym faworytem byli mistrzowie Francji, ale niespodziewanie pierwsi gola strzelili goście. W 35. minucie ładną akcję wykończył Morgan Rogers. Po golu 22-latka swojej radości nie krył będący na trybunach Parc des Princes Książę William.

Aston Villa była na prowadzeniu, ale tylko przez chwilę

Na odpowiedź paryżan nie trzeba było długo czekać. Piłkarze z Birmingham na prowadzeniu utrzymali się tylko przez cztery minuty. Do remisu kapitalnym uderzeniem doprowadził Désiré Doué. O takich gola zwykło się mówić "stadiony świata".

Drugą bramkę dla PSG zdobył Chwicza Kwaracchelia. Reprezentant Gruzji tuż po przerwie popisał się kapitalnym rajdem, który zakończył atomowym strzałem pod poprzeczkę.

W samej końcówce wynik spotkania na 3:1 ustalił Nuno Mendes.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj