Lewandowski w minionej kolejce amerykańskiej ligi MLS zaliczył bardzo słaby występ. Jego Chicago Fire przegrało na własnym boisku z Philadelphia Union 1:3, a Polak który opuścił plac gry w 67. minucie był jednym z najsłabszych piłkarzy na boisku. Po ostatnim meczu z znacznie lepszym humorze od Lewandowskiego jest Bogusz.
Gol Bogusza to prawdziwe dzieło sztuki
Piłkarz Houston Dynamo w pojedynku z San Diego FC popisał się efektowną "przewrotką". W 33. minucie nasz rodak przyjął w polu karnym rywali piłkę klatką piersiową i będąc tyłem do bramki fantastycznie złożył się do uderzenia z powietrza. Lepiej nie dało się tego wykończyć.
Bogusz ma więcej goli od Lewandowskiego
To siódmy gol Bogusza w tym sezonie. W ten sposób 25-latek w klasyfikacji strzelców ligi MLS wyprzedził Lewandowskiego, który na swoim koncie ma sześć trafień.
Trzeba jednak zaznaczyć, że Bogusz rozegrał zdecydowanie więcej spotkań od Lewandowskiego. Gracz Houston Dynamo wystąpił w 28. spotkaniach, podczas gdy napastnik Fire w 14. Lewandowski dołączył do nowego zespołu dopiero w lipcu, po wygaśnięciu umowy z Barceloną.
Houston Dynamo z dorobkiem 46 punktów po 29 meczach zajmuje 5. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej i jest na dobrej drodze do fazy play-off. Natomiast Chicago Fire z 48. "oczkami" w dorobku jest czwarte w Konferencji Wschodniej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
