Dziennik.pl logo

Marcin Bułka wygrał pojedynek z Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zmarnował rzut karny

dzisiaj, 08:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Bułka wygrał pojedynek z Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zmarnował rzut karny
Marcin Bułka wygrał pojedynek z Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zmarnował rzut karny/Shutterstock
Drużyna Marcina Bułki Neom FC w 10. kolejce ligi saudyjskiej przegrała na wyjeździe z Al Nassr 1:0. Małym pocieszeniem dla bramkarza reprezentacji Polski może być wygrany pojedynek z Cristiano Ronaldo. Portugalczyk nie potrafił go pokonać z rzutu karnego.

Bułka ostatnio po dłuższej przerwie wrócił do bramki reprezentacji Polski. W dwóch z czterech meczów udało mu się zachować czyste konto. 27-letni golkiper bliski dokonania tej sztuki był też w ligowym pojedynku z Al Nassr.

Ronaldo nie trafił w bramkę

Do 61. minuty było 0:0. Po upływie godziny gry na listę strzelców wpisał się Joao Felix. Jak się później okazało było to jedyny gol w tym meczu. Bramka Portugalczyka zdecydowała o zwycięstwie zwycięstwie gospodarzy, którzy prowadzenie mogli objąć jeszcze przed przerwą.

W doliczonym czasie gry do pierwszej części spotkania sędzia podyktował rzut karny dla Al Nassr. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Ronaldo. Uderzył mocno, ale niecelnie. Piłka przeleciała obok słupka. W ten sposób Bułka wygrał pojedynek z legendarnym piłkarzem.

Dzięki zwycięstwu drużyna Ronaldo awansowała na trzecie miejsce w tabeli. Do lidera traci trzy "oczka", ale ma o jedno spotkanie rozegrane mniej. Natomiast zespół Bułki jest na 6. pozycji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek pod specjalną ochroną. Tak Chińczycy pilnowali dostępu do polskiej tenisistki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj