Dziennik Gazeta Prawana logo

Reprezentant Polski: Nie jestem ogórkiem

15 marca 2011, 16:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Reprezentant Polski: Nie jestem ogórkiem
Newspix
Nie ma to jak dobra samoocena. Kamil Glik przez wielu uważany jest za słabego piłkarza i często spada na niego krytyka. Jednak zawodnik ma inne zdanie. "Nie jestem takim ogórkiem. A ci krytycy może są zazdrośni" - reprezentant Polski.

Glik dowartościował się w ostatni weekend. Jego klub - Bari - sprawił niespodziankę remisując 1:1 z AC Milan, a on sam zatrzymał słynnego Zlatana Ibrahimovicia.

Z występu na San Siro zadowolony jest reprezentant Polski. " W Milanie grają same gwiazdy. Najcięższe boje toczyłem z Ibrahimoviciem.  Raz on mnie podszczypywał, innym razem ja jego (śmiech). Ale dałem sobie radę" - podsumował w rozmowie z "Super Expressem" 23-letni Polak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj