31-letniemu Campagnaro, który kierował jednym z aut, życie uratowały zapięte pasy i poduszka bezpieczeństwa. Obrońca klubu z Neapolu został niegroźnie ranny i już opuścił szpital w Rio Cuarto (w środkowej Argentynie).

Do wypadku, do którego doszło w czwartek rano pomiędzy Coronel Baigorria i Espinillo w prowincji Cordoba, śmierć ponieśli jeden z pasażerów jadących z piłkarzem (drugi mężczyzna ma poważne obrażenia) oraz dwie osoby z drugiego samochodu.

Nie ma jeszcze wyników testu na obecność alkoholu w organizmie Campagnaro.

Na czas prowadzonego śledztwa argentyński zawodnik pozostanie na wolności, jeśli zapłaci kaucję w wysokości prawie pół miliona dolarów.

Campagnaro występuje w Napoli od 2009 roku. Wcześniej grał w dwóch innych włoskich klubach: Piacenzy i Sampdorii Genua. Z Argentyny wyjechał dziewięć lat temu.