"Nie doszliśmy do porozumienia i teraz koncentrujemy się na tym, by zgodnie z planem wystartowała druga kolejka" - powiedział na konferencji prasowej przewodniczący Hiszpańskiej Ligi Piłkarskiej (LFP) Jose Luis Astiazaran.

Reklama

W piątek odbyło się spotkanie ostatniej szansy pomiędzy przedstawicielami ligi, a Związkiem Zawodowym Piłkarzy (AFE); nie przyniosło ono jednak powodzenia. Odwołana została inauguracja zarówno Primiera jak i Secunda Division; ta seria spotkań ma być rozegrana w dalszej części sezonu. Kolejna tura rozmów rozpocznie się w sobotę.

Piłkarze reprezentujący wszystkie 42 drużyny pierwszej i drugiej ligi popierają wniosek szefa AFE Luisa Rubialesa. Jak poinformował przedstawiciel piłkarzy Luis Gil, kluby zalegają z wypłatą około 72 milionów dolarów ponad 200 zawodnikom.

Nowe przepisy, mające wejść w życie od września, będą nakazywały degradować do trzeciej ligi zespoły, które okażą się niewypłacalne. To czwarty w historii i pierwszy od 1984 roku strajk piłkarzy Primera Division. Początek rozgrywek planowany był na 20 sierpnia.