Młodej kobiecie udało się na lotnisku w Madrycie wejść niepostrzeżenie do samolotu, którym mieli odlecieć piłkarze Barcelony na klubowe mistrzostwa świata w Japonii. Schowała się w toalecie, ale jeszcze przed wejściem zawodników na pokład została znaleziona.
Kobieta nie chciała dobrowolnie opuścić maszyny, dopiero gdy obsługa zagroziła, że wezwie odpowiednie służby, smutna opuściła samolot. Odlot ekipy Josepa Guardioli opóźnił się pół godziny.
W półfinale klubowych mistrzostw świata Katalończycy zmierzą się z mistrzem Azji Al-Saad SC z Kataru.
"Złożyliśmy podanie do prezydenta FIFA Seppa Blattera, byśmy mogli wystąpić w rozszerzonym do 15 osób składzie" - żartował urugwajski szkoleniowiec Katarczyków Jorge Fossati i dodał, że Barcelona to obecnie najlepszy zespół na świecie.
W drugim półfinale walczyć będzie mistrz Japonii Kashiwa Reysol ze zwycięzcą Copa Libertadores FC Santos z Brazylii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|