Tevez pokazał baner stworzony przez jednego z kibiców w poniedziałek podczas przejazdu mistrzów autobusem przez Manchester, gdzie mogło go zobaczyć ok. 100 tys. fanów.

Reklama

Manchester City napisał w oświadczeniu: Stworzenie takiej treści jest samo w sobie naganne, natomiast jej rozpowszechnianie jest poważnym błędem Carlosa. Pragniemy szczerze przeprosić Alexa Fergusona i cały Manchester United.

To był moment ogromnych emocji dla mnie i po prostu mnie poniosło. Nie chciałem w żaden sposób obrazić Alexa Fergusona, którego podziwiam jako człowieka i jako trenera - powiedział Tevez.

Argentyński napastnik przeszedł w 2009 roku z drużyny prowadzonej przez Fergusona do lokalnego rywala, wyrażając swoje niezadowolenie z małej liczby występów w pierwszym składzie.

W tym sezonie zachowanie Teveza już wcześniej wielokrotnie wzbudzało kontrowersje. We wrześniu ubiegłego roku popadł w niełaskę trenera Roberto Manciniego, gdy podczas meczu Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium odmówił ponownej rozgrzewki. Wówczas Włoch powiedział, że dla niego "Tevez jest skończony". Piłkarz miał odejść z Manchesteru City w styczniowym okienku transferowym, ale zaplanowane przejście do AC Milan nie doszło do skutku.

Dopiero w kwietniu wrócił do składu drużyny, a jego bramki, m.in. hat-trick w meczu z Norwich City, przyczyniły się do odrobienia strat City do Manchesteru United i zwycięstwa w lidze.