Mistrz kraju Juventus Turyn źle rozpoczął spotkanie z Genoą, bowiem już w 18. minucie stracił bramkę po strzale Ciro Immobile. Goście nie potrafili wyrównać do końca pierwszej połowy, choć stworzyli sobie kilka szans. Okazje mieli jednak również ich rywale, m.in. po prostym błędzie i stracie piłki przez Andreę Pirlo.

Reklama

http://www.youtube.com/watch?v=z45hspV1K4Q

Na początku drugiej połowy piłkarze z Genui znów wywierali presję na słabo spisującej się tego dnia defensywie Juventusu. Jednak w 60. minucie Emanuele Giaccherini zaskoczył bramkarza rywali mocnym strzałem z 23 metrów i to trafienie zmieniło obraz gry. Kwadrans później z rzutu karnego na 2:1 dla Juve podwyższył Mirko Vucinic, a gospodarzy dobił w 84. minucie Kwadwo Asamoah. To 42. kolejny ligowy mecz Juventusu bez porażki. Po raz ostatni zespół z Turynu przegrał 15 maja 2011 roku z Parmą (0:1).

Także 3:1 Lazio Rzym wygrało w Weronie z Chievo. Dwie bramki dla gości zdobył Brazylijczyk Hernanes, a trzecią - Niemiec Miroslav Klose. Honorowe trafienie dla gospodarzy było dziełem Sergio Pellissiera, który pokonał bramkarza rywali z rzutu karnego. Również Napoli pokonało rywali z Parmy 3:1 - drużyna z miasta u stóp Wezuwiusza utrzymała się dzięki temu na drugim miejscu w tabeli, ustępując Juventusowi tylko liczbą strzelonych bramek.

Ciekawie było także w Rzymie, gdzie Roma podejmowała Bolognę. Po 16 minutach gospodarze prowadzili już 2:0 po golach Alessandro Florenziego i Erika Lameli. Takim wynikiem zakończyła się też pierwsza połowa spotkania. Jednak w drugiej części gry przyjezdni pokonali holenderskiego bramkarza Maartena Stekelenburga dwukrotnie w ciągu kilkudziesięciu sekund: najpierw mistrz świata z 2006 roku Alberto Gilardino w 72., a potem Alessandro Diamanti w 73. minucie. Ten pierwszy w doliczonym czasie ustalił wynik spotkania na 3:2 dla gości i Roma spadła z piątego na szóste miejsce w tabeli.

Dwubramkowe prowadzenie roztrwoniło także Udinese, które gościło w Sienie. Piłkarze trenera Francesco Guidolina potrzebowali zaledwie pięciu minut na doprowadzenie do stanu 2:0 - najpierw w trzeciej trafił Dusan Basta, a po chwili Serb zanotował asystę przy golu Antonio di Natale. Jednak na początku drugiej połowy czerwoną kartkę otrzymał Andrea Lazzari, a gospodarze umiejętnie wykorzystali grę w przewadze. W 70. minucie kontaktową bramkę zdobył Emanuele Calaio, a niedługo potem z rzutu karnego wyrównał Ze Eduardo. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2.

Fiorentina odniosła drugie zwycięstwo w sezonie, tym razem nad Catanią 2:0. Na listę strzelców wpisali się Stevan Jovetic oraz Luca Toni.

W ostatnim meczu trzeciej kolejki Torino Kamila Glika przegrało z Interem Mediolan 0:2. Obrońca reprezentacji Polski grał całe spotkanie. W 89. minucie otrzymał żółtą kartkę.

Reklama

W sobotę niespodziewanie swój mecz przegrała ekipa wicemistrza Włoch. AC Milan na własnym stadionie uległ Atalancie Bergamo 0:1, odnosząc drugą porażkę w tym sezonie. Jedynego gola w meczu zdobył Luca Cigarini. W pierwszej kolejce "Rossonerich" na San Siro pokonał beniaminek Sampdoria Genua, również 1:0. W drugim sobotnim spotkaniu Palermo zremisował z Cagliari 1:1.

Z wyjątkiem Glika inni Polacy grający we włoskich klubach nie pojawili się w ten weekend na boisku. Obrońca Catanii Błażej Augustyn oraz pomocnik Udinese Piotr Zieliński nie znaleźli się w składach drużyn na mecze, odpowiednio, z Fiorentiną i Sieną, natomiast bramkarz Wojciech Pawłowski oglądał całe spotkanie zespołu z Udine z ławki rezerwowych.