Dziennik Gazeta Prawana logo

Borucowi upiekło się. Southampton postanowił nie karać Polaka

8 listopada 2012, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Artur Boruc
Artur Boruc/Newspix
Władze Southampton postanowiły nie karać Artura Boruca za rzucenie w kierunku kibiców butelką z wodą w trakcie meczu ligi angielskiej z Tottenhamem Hotspur (1:2). Polski bramkarz będzie mógł zatem wystąpić w najbliższym spotkaniu z Swansea City.

- powiedział trener Nigel Adkins.

Do zdarzenia miało dojść w końcówce pierwszej połowy spotkania z Tottenhamem po stracie przez Southampton drugiego gola. Polskiemu bramkarzowi zarzuca się rzucenie butelką, która trafiła w plecy stewarda. Poza tym miał słownie obrażać kibiców swojej drużyny.

Boruc z angielskim klubem związał się w drugiej połowie września. Wcześniej występował we włoskiej Fiorentinie, z którą umowa wygasła mu po zakończeniu poprzedniego sezonu. Southampton zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli Premier League. W dziesięciu meczach zdobyli jedynie cztery punkty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj