Polski bramkarz Celtiku kilka dni temu został dotkliwie pobity na ulicy w Glasgow. Łukasz Załuska opuścił już szpital. "Nie mam pojęcia, kto mnie uderzył, nie widziałem twarzy napastników. To
wszystko wydarzyło się bardzo szybko" - opowiada poszkodowany na
łamach szkockiej prasy.
- relacjonuje Załuska.
Według ustaleń szkockich mediów polski bramkarz został napadnięty przez dwóch innych piłkarzy. Na razie nie ujawniono nazwiska napastników, ale media w Szkocji sugerują, że Załuskę zaatakowali piłkarz St Mirren's Jim Goodwin oraz zawodnik Dundee United Mark Wilson.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media