O tym, że Wojciech Szczęsny lubi sobie puścić dymka widzą wszyscy.
Reprezentant Polski nie kryje się ze swoim nałogiem. Niestety przez to
25-letni bramkarz wpada w kłopoty.
Po tym jak Szczęsny został przyłapany na paleniu papierosa pod prysznicem w szatni Arsenalu zaczęły się jego problemy w Anglii. W efekcie Polak stracił zaufanie Arsenea Wengera i miejsce w ekipie "Kanonierów". Latem wypożyczono go do Romy, ale transfer do Serie A można traktować jak zesłanie.
Niestety zgubny nałóg prawdopodobnie znów wpędził Szczęsnego w kłopoty. Według informacji "La Gazzetta dello Sport" bramkarz naszej reprezentacji nie zagrał w bramce AS Roma w przegranym 0:2 meczu z Atalantą, bo trener Rudi Garcia ukarał go za palenie papierosów
.
Jak twierdzi włoska gazeta Szczęsny został przyłapany na paleniu papierosów z kolegą po przegranym 1:6 meczu z Barceloną w Lidze Mistrzów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz