W tabeli Bournemouth jest 14., a "Łabędzie" 16. Nad strefą spadkową mają odpowiednio 11 i dziewięć punktów przewagi.

Reklama

Remis w derbach Londynu pomiędzy Arsenalem i Tottenhamem z pewnością ucieszył zajmujących czwarte miejsce piłkarzy Manchesteru City. Podopieczni trenera Manuela Pellegriniego długo męczyli się na własnym stadionie z zamykającą tabelę Aston Villą. Gospodarze gole zaczęli zdobywać dopiero po przerwie, a ostatecznie wygrali 4:0.

>>>Swansea - Norwich 1:0. Zobacz gole

Dwie bramki zdobył Sergio Aguero, a po jednej dołożyli Yaya Toure i Raheem Sterling. Aguero był blisko skompletowania hat-tricka, ale nie wykorzystał rzutu karnego.

>>>Newcastle - Bournemouth 1:3. Zobacz gole

Niesamowity przebieg miał mecz w Liverpoolu, gdzie Everton podejmował West Ham United. Prowadzenie gospodarzom w 13. minucie dał Romelu Lukaku, ale jeszcze przed przerwą czerwoną kartką został ukarany jego kolega Kevin Mirallas.

W drugiej połowie, mimo osłabienia, Everton zdobył drugą bramkę, za sprawą trafienia Aarona Lennona. W 69. minucie Lukaku mógł podwyższyć, ale zmarnował "jedenastkę". Błąd Belga okazał się bardzo kosztowny. Goście w ostatnim kwadransie strzelili trzy gole i odwrócili losy meczu. Na listę strzelców wpisali się Michail Antonio, Diafra Sakho i Dimitri Payet.