Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga niemiecka: Lewandowski bliski korony króla strzelców, a Tytoń degradacji

13 maja 2016, 13:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski/Shutterstock
Piłkarze VfB Stuttgart, z bramkarzem Przemysławem Tytoniem, są bardzo blisko spadku z Bundesligi przed zaplanowaną na sobotę ostatnią, 34. kolejką. Niemal pewny korony króla strzelców może być Robert Lewandowski, którego Bayern Monachium już zapewnił sobie tytuł.

Sprawa mistrzostwa rozstrzygnęła się w poprzedniej kolejce, gdy Bayern - po dwóch golach Lewandowskiego - wygrał z beniaminkiem FC Ingolstadt 2:1. Bawarczycy po raz czwarty z rzędu, a 26. w historii zapewnili sobie tytuł.

Kapitan reprezentacji Polski może zostać pierwszym od 39 lat piłkarzem z minimum 30 golami w sezonie niemieckiej ekstraklasy. Obecnie ma 29 trafień. Drugi w klasyfikacji strzelców Gabończyk Pierre-Emerick Aubameyang z Borussii Dortmund traci do Lewandowskiego cztery bramki.

Ostatnim zawodnikiem, który cieszył się z przynajmniej 30 goli w jednym sezonie, był Dieter Mueller z FC Koeln (1976/77). Dotychczas ta sztuka udała się tylko pięciu piłkarzom. Rekordzistą jest Gerd Mueller, który zdobył 40 bramek dla Bayernu w sezonie 1971/72.

Lewandowski już raz był królem strzelców Bundesligi - przed dwoma laty wystarczyło mu do tego 20 goli uzyskanych w barwach Borussii Dortmund.

- powiedział polski piłkarz, nawiązując do swojego dorobku w obecnym sezonie.

W sobotę mistrz Niemiec zagra w Monachium z ostatnim w tabeli, zdegradowanym już wcześniej Hannoverem 96. Napastnikiem gości jest Artur Sobiech, powołany podobnie jak Lewandowski do szerokiej kadry na Euro 2016.

W tabeli Bawarczycy zgromadzili 85 punktów. Wyprzedzają o osiem Borussię Dortmund innego kadrowicza Łukasza Piszczka, która w sobotę podejmie FC Koeln Pawła Olkowskiego. Z kolei pewny trzeciego miejsca Bayer Leverkusen zagra u siebie z FC Ingolstadt.

Kiepskie nastroje panują w VfB Stuttgart. Utytułowany klub, mistrz Niemiec m.in. z 2007 roku, potrzebuje niemal cudu do zajęcia 16. miejsca, dającego prawo gry w barażu o utrzymanie.

Przez większość sezonu bramki tego zespołu strzegł Przemysław Tytoń (również w szerokiej kadrze na Euro), ale w poprzedniej kolejce usiadł na ławce rezerwowych. Możliwe, że podobnie będzie w sobotę, gdy ekipa ze Stuttgartu zagra na wyjeździe z VfL Wolfsburg.

Obecnie VfB - przedostatni w tabeli (33 pkt) - traci trzy punkty do piętnastego Eintrachtu Frankfurt i dwa do szesnastego Werderu Brema (ma również znacznie gorszy od nich bilans bramek). Nie wyprzedzi jednocześnie obu zespołów, ponieważ w ostatniej kolejce Werder gra u siebie właśnie z Eintrachtem.

Stuttgart musi pokonać Wolfsburg i liczyć na porażkę Werderu.

Wszystkie mecze 34. kolejki rozpoczną się w sobotę o godz. 15.30. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj