Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga francuska: Kontuzja Mariusza Stępińskiego. Opuścił boisko jeszcze przed przerwą

15 stycznia 2017, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mariusz Stępiński
Mariusz Stępiński/Newspix
Piłkarz młodzieżowej reprezentacji Polski Mariusz Stępiński jeszcze przed przerwą opuścił boisko w meczu francuskiej ekstraklasy z FC Toulouse. Według lokalnych mediów powodem była kontuzja. Jego drużyna wygrała na wyjeździe 1:0.

Stępińskiego, który rok 2017 rozpoczął od dwóch goli w Pucharze Francji, w 41. minucie zastąpił marokański pomocnik Yacine Bammou. Goście prowadzili już wówczas 1:0 po golu Argentyńczyka Emiliano Sali w 19. minucie. Wynik nie uległ już zmianie i ekipa Nantes odniosła trzecie z rzędu zwycięstwo, co pozwoliło jej z 22 punktami awansować na 14. miejsce w tabeli.

Cztery więcej zgromadzili dotychczas piłkarze Girondins Bordeuax, którzy zremisowali na wyjeździe z beniaminkiem Angers 1:1. Całe spotkanie w barwach dziesiątych w tabeli "Żyrondystów", którzy w sześciu ostatnich kolejkach trzykrotnie zremisowali i doznali trzech porażek, rozegrał Igor Lewczuk.

W najciekawiej zapowiadającym się sobotnim meczu zespół Rennes, z Kamilem Grosickim w składzie, przegrał na własnym stadionie z Paris Saint Germain 0:1. W ekipie gości zabrakło z powodu kontuzji kolana Grzegorza Krychowiaka, który opuścił trzecie kolejne spotkanie.

Jedyną bramkę zdobył debiutujący w Ligue 1, a pozyskany już w tym roku z VfL Wolfsburg, Julian Draxler. Reprezentant Niemiec, za którego klub z Paryża zapłacił ok. 36 mln euro, w 39. minucie wykorzystał podanie Włocha Marco Verrattiego i jak się później okazało ustalił wynik.

To jego drugie trafienie w trzecim występie w barwach PSG. Przed tygodniem wpisał się na listę strzelców w spotkaniu Pucharu Francji z Bastią (7:0).

"Wykonał kawał dobrej roboty, a ukoronowaniem jego gry był piękny gol. To piłkarz, który ma wielkie umiejętności indywidualne, ale jestem pewny, że podniesie też jakość całego zespołu i będzie wkrótce jego ważnym elementem" - powiedział o Draxlerze hiszpański trener PSG Unai Emery.

Rennes - Grosicki rozegrał pełne 90 minut - doznało drugiej z rzędu, jak również w sezonie, porażki przed swoimi kibicami. Z 28 punktami nadal zajmują siódmą pozycję w tabeli.

Z kolei paryżanie mają 42 pkt i dogonili plasujący się na drugiej pozycji zespół Kamila Glika - AS Monaco, który w niedzielny wieczór czeka wyjazdowa potyczka z Olympique Marsylia.

Liderem z 44 pkt jest ekipa Nice, która także w niedzielę podejmie ostatni w tabeli FC Metz. Tego dnia na boisko wyjdzie również zajmująca czwartą lokatę drużyna Macieja Rybusa, czyli Olympique Lyon. Na wyjeździe zmierzy się z SM Caen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj