Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga angielska: Hit kolejki dla Tottenhamu. Chelsea coraz dalej od gry w Lidze Mistrzów

2 kwietnia 2018, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chelsea - Tottenham
Chelsea - Tottenham/PAP/EPA
Piłkarze Tottenhamu Hotspur pokonali na wyjeździe Chelsea Londyn 3:1 w najciekawszym meczu 32. kolejki Premier League. Spotkanie miało duże znaczenie w kontekście walki o czwarte miejsce w tabeli - ostatnie dające prawo gry w Lidze Mistrzów.

Przed tym meczem czwarte miejsce zajmował Tottenham z pięcioma punktami przewagi nad Chelsea. Teraz różnica wynosi aż osiem "oczek" i wszystko wskazuje na to, że "The Blues" nie tylko nie zdołają obronić tytułu, ale na dłużej pożegnają się z prestiżową Champions League.

W 30. minucie prowadzenie gospodarzom dał Alvaro Morata, który strzałem głową wykończył dośrodkowanie Victora Mosesa. Tottenham zdołał jednak wyrównać tuż przed przerwą za sprawą efektownego trafienia z ponad 20 metrów Christiana Eriksena.

>>>Chelsea - Tottenham 1:3. Zobacz gole

Gol do szatni podłamał Chelsea, a uskrzydlił "Koguty". Wygraną gościom zapewnił Delle Alli, który na listę strzelców wpisał się w 62. i 66. minucie.

To było pierwsze zwycięstwo Tottenhamu na Stamford Bridge od 1990 roku.

- podkreślił trener Mauricio Pochettino.

W drugim niedzielnym meczu Arsenal pokonał na własnym stadionie walczące o utrzymanie Stoke City 3:0. Najpierw dwie bramki zdobył Pierre-Emerick Aubameyang, a wynik ustalił Alexandre Lacazette.

>>>Arsenal - Stoke 3:0. Zobacz gole

Choć zwycięstwo wydaje się być przekonujące, to w rzeczywistości londyńczycy długo się męczyli. Wszystkie gole padły w ostatnim kwadransie, a pierwszy i trzeci były efektem rzutów karnych.

Arsenal w tabeli jest szósty, ale grę w Lidze Mistrzów 2018/19 może jeszcze wywalczyć. Warunkiem jest triumf w obecnej edycji Ligi Europejskiej. W ćwierćfinale "Kanonierzy" będą rywalizowali z CSKA Moskwa.

Prowadzi Manchester City, który jest już bardzo blisko mistrzostwa Anglii. Podopieczni trenera Josepa Guardioli w sobotę pokonali na wyjeździe Everton 3:1 i tytuł mogą sobie zapewnić 7 kwietnia. Tak się stanie, jeśli pokonają na własnym obiekcie lokalnego rywala - Manchester United.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj