Spotkanie w Swansea miało ogromny ciężar gatunkowy dla obu drużyn walczących o utrzymanie. Jedynego gola strzelił w 72. minucie Manolo Gabbiadini, wykorzystując zamieszanie w polu karnym pod bramką Fabiańskiego. Polak nie miał szans obrony przy dobitce z kilku metrów włoskiego napastnika.

Reklama

>>>Swansea - Southampton 0:1. Zobacz wideo

Porażka stawia Swansea w bardzo trudnej sytuacji. Drużyna z Walii pozostała w strefie spadkowej, a przed sobą ma tylko jedno spotkanie - w niedzielę również na swoim stadionie - ze zdegradowanym już Stoke City.

W ekipie Southampton do 68. minuty grał Jan Bednarek, którego zmienił zdobywca bramki Gabbiadini. Polak opuścił boisko po tym jak został znokautowany przez bramkarza swojej drużyny. Po rzucie rożnym golkiper gości próbując wybić piłkę trafił pięścią w głowę interweniującego byłego gracza Lecha Poznań. Bednarek przez chwilę nie podnosił się z murawy, ale po chwili sygnalizował, że wszystko jest w porządku. Jednak klubowy lekarz zdecydował, że lepiej i bezpieczniej dla zdrowia młodego piłkarza będzie, gdy zostanie zmieniony.