W ocenie komentatorów dziennika "As" niedzielny pojedynek największych hiszpańskich klubów może wbrew pozorom stać się meczem bazującym na grze defensywnej. Odnotowują, że po raz pierwszy od ponad dekady w spotkaniu Barcelony z Realem zabraknie Messiego i Ronaldo. Pierwszy leczy kontuzję, zaś drugi latem przeszedł do Juventusu Turyn.

Stołeczny dziennik wskazuje, że pomimo wielkich inwestycji obu klubów w napastników w niedzielnym spotkaniu główne decyzje będą podejmowali obrońcy, w szczególności kapitanowie obu zespołów – Gerard Pique i Sergio Ramos. Gazeta przypomina, że od czasu mundialu w Rosji obaj grają znacznie poniżej swoich możliwości.

"Wydaje się, że Barca i Real będą podczas El Clasico takie jak będą tego chcieli Pique oraz Ramos" - ocenił sportowy dziennik z Madrytu.

Także "Marca" uważa, że przebieg niedzielnego pojedynku największych hiszpańskich ekip uzależniony będzie od postawy Pique i Ramosa. Stołeczna gazeta obawia się o jakość gry stopera Barcelony, zauważając, że "ostatnio jest zbyt pochłonięty" rozwijaniem tenisowego turnieju Majesty Cup.

"Marca" wskazuje na liczne podróże biznesowe, jakie ostatnio odbył Pique w ramach rozwijania tenisowego turnieju, a także na obniżkę formy katalońskiego obrońcy.

"Jego kolega z reprezentacji Hiszpanii wcale nie jest w lepszej sytuacji. Choć Sergio Ramos jest jednym z tych, który zyskał najwięcej przywilejów po odejściu Ronaldo, m.in. możliwość egzekwowania karnych i rzutów wolnych, to ciąży na nim brak wyników trenera Julena Lopeteguiego, którego sam zarekomendował Realowi. Dodając do tego słabe występy Ramosa, można uznać go za jednego z winnych obecnej sytuacji +Królewskich+” - skomentowała "Marca".

Z kolei dziennik "Mundo Deportivo" zwraca uwagę, że podczas niedzielnego El Clasico piłkarze FC Barcelona będą mieli okazję do przejęcia większej odpowiedzialności na boisku.

"Dotychczas brał ją na swoje barki głównie Lionel Messi. W związku z jego brakiem na boisku piłkarze Barcy muszą wykazywać się większą odpowiedzialnością i koncentracją. Kluczem do sukcesu powinna być jednak presja od początku spotkania" - oceniła katalońska gazeta.

"Mundo Deportivo" twierdzi, że choć mecz Barcelony z Realem z pozoru wydaje się mniej ważny niż w poprzednich latach, z uwagi na odległe, siódme miejsce "Królewskich" w tabeli, to zachęca katalońską ekipę do walki.

"Wygrana Barcy postawi Real w bardzo skomplikowanej sytuacji w lidze i zburzy projekt, który miał wdrożyć w tym sezonie trener Lopetegui" - podsumował dziennik.