Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy śmieją się z Lewandowskiego. "Nie uderzyłem go, a on padł, jak Mike Tyson" [WIDEO]

24 lutego 2019, 12:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niklas Stark i Robert Lewandowski
Niklas Stark i Robert Lewandowski/PAP/EPA
Bayern Monachium w 23. kolejce Bundesligi pokonał u siebie Herthę Berlin 1:0. Robert Lewandowski rozegrał całe spotkanie, ale to nie on strzelił zwycięskiego gola. Mimo tego po meczu o Polaku jest dość głośno.

"Lewy" w całym meczu nie wyróżniał się swoją grą. Jedyne, czy zapisał się w pamięci obserwatorów, to zdarzenie z końcówki pojedynku. W 84. minucie, szarżującego Lewandowskiego nieprzepisowo zatrzymał Karim Rekik. Po starciu z graczem Herthy, napastnik Bayernu padł na murawę, jakby trafił go piorun. Sędzia od razu pokazał Holendrowi czerwoną kartkę.

ROOD | Karim Rekik krijgt een rode kaart na een duw aan Lewandowski #FCBBSC pic.twitter.com/xB0rHz35Kj

Eleven Sports (NL) (@ElevenBE_nl) 23 lutego 2019

Jednak telewizyjne powtórki pokazały, że "Lewy" nie dostał ciosu w twarz, tak jak wydawało się w pierwszym momencie. - żalił się po meczu na zachowanie Polaka Rekik. Sytuacja nie uszła uwadze niemieckich kibiców, którzy szyderczo komentują w internecie zachowanie Polaka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj