Dziennik Gazeta Prawana logo

Gerard Pique musi zapłacić zaległe podatki. Jeśli tego nie zrobi trafi do aresztu

10 lipca 2019, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gerard Pique
Gerard Pique/Shutterstock
Obrońca zespołu hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej Barcelony Gerard Pique musi zapłacić zaległe podatki w kwocie 2,1 mln euro - zdecydował sąd apelacyjny w Madrycie.

Hiszpańskie instytucje podatkowe już w 2016 roku ustaliły, że w latach 2008-2010 piłkarz uchylał się od płacenia należnych podatków. Pique ukrywał m.in. dochody ze sprzedaży praw autorskich do wizerunku oraz z kontraktów reklamowych, których wartość była zaniżana.

W 2016 roku hiszpański fiskus obciążył mistrza świata i Europy kwotą 1,5 mln euro należnego podatku oraz 600 tysiącami grzywny. Pique odwołał się od tej decyzji, postępowanie trwało ponad 2,5 roku.

Orzeczenie sądu apelacyjnego w Madrycie jest ostateczne, jeżeli piłkarz będzie się nadal uchylał od zapłacenia zaległego podatku, organy finansowe mogą zdecydować się wydać decyzję o zatrzymaniu dłużnika w areszcie.

Problemy z hiszpańskim fiskusem związane z zaległościami podatkowymi miało już w przeszłości kilku innych znanych zawodników m.in. Lionel Messi, Cristiano Ronaldo czy Luka Modric. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj