Patryk Klimala w zimowym okienku transferowym zamienił Białystok na Glasgow. W jego nowym klubie chyba jeszcze nie wszyscy wiedzą, jak poprawnie pisze się nazwisko Polaka.
Celtic za Klimalę zapłacił Jagiellonii 4 miliony euro. Młody napastnik szybko zaczyna się spłacać. W meczu Pucharu Szkocji z Clyde zaliczył efektowną asystę. Po meczu w internecie oprócz filmików z zagraniem Polaka pojawiły się też zdjęcia jego koszulki.
Jak się okazało Szkoci popełnili błąd w pisowni nazwiska swojego nowego zawodnika.
Jesteśmy jednak pewni, że jeśli Klimala utrzyma formę, to w Glasgow szybko nauczą się, jak poprawnie pisze się nazwisko młodego Polaka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|