Dziennik Gazeta Prawana logo

Coutinho już nie będzie podawał do Lewandowskiego. Bayern go nie wykupił

23 maja 2020, 08:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Philippe Coutinho
<p>Philippe Coutinho</p>/shutterstock
Bayern Monachium nie skorzystał z opcji wykupienia za 120 milionów euro brazylijskiego piłkarza Philippe Coutinho, wypożyczonego w ubiegłym roku z Barcelony - potwierdził szef niemieckiego klubu Karl-Heinz Rummenigge w magazynie "Der Spiegel".

Opcja wykupienia reprezentanta Brazylii już wygasła. "Nie skorzystaliśmy z niej" - przyznał Rummenigge.

W sierpniu ubiegłego roku Coutinho został wypożyczony na sezon za 8,5 mln euro. Bawarczycy mieli możliwość wykupienia zawodnika z Barcelony za 120 milionów.

Niespełna 28-letni Coutinho był witany w Monachium z wielkimi nadziejami. Przed przerwą w rozgrywkach Bundesligi spowodowaną koronawirusem zagrał w 22 z 25 meczów, z czego 15 razy w podstawowym składzie. Wprawdzie jego dorobek ośmiu goli i sześciu asyst nie jest złym wynikiem, ale wpływ brazylijskiego pomocnika na grę Bayernu był mniejszy niż oczekiwano.

W kwietniu, wykorzystując przerwę w rozgrywkach, Coutinho przeszedł operację stawu skokowego i obecnie jest niezdolny do gry.

Bayern przewiduje, że w związku z koronawirusem ceny na rynku transferowym drastycznie spadną, ponieważ większość europejskich klubów ucierpiała finansowo z powodu wstrzymania piłkarskiej rywalizacji.

Jak przyznał Rummenigge, płacenie za piłkarza 120 milionów euro "nie jest już opcją".

Barcelona kupiła Coutinho w styczniu 2018 roku z Liverpoolu właśnie za kwotę ok. 120 milionów euro, która mogła wzrosnąć o kolejne 45 milionów. Stał się wówczas trzecim najdroższym piłkarzem w historii futbolu. Liczono, że Brazylijczyk wypełni lukę po swoim rodaku Neymarze (rok wcześniej trafił za 222 mln euro do Paris Saint-Germain), ale ostatecznie nie spisał się na miarę oczekiwań.

W reprezentacji Brazylii Coutinho rozegrał dotychczas 61 meczów i zdobył 17 bramek.

Bayern, dla którego 26 goli w obecnym sezonie ligowym strzelił Robert Lewandowski, jest liderem niemieckiej ekstraklasy. W pierwszej po przerwie kolejce mistrz Niemiec pokonał w ubiegły weekend na wyjeździe Union Berlin 2:0, a w sobotę podejmie Eintracht Frankfurt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj