Na zamknięcie sezonu 2019/20, przerwanego na trzy miesiące z powodu pandemii koronawirusa, monachijczycy wygrali na wyjeździe z VfL Wolfsburg 4:0. Lewandowski rozegrał cały mecz, a 72. minucie wykorzystał rzut karny, podwyższając prowadzenie gości na 3:0.

Reklama

Polak został pierwszym piłkarzem od ponad 40 lat, który uzyskał 34 bramki w jednym sezonie Bundesligi. Ostatnio udało się to Dieterowi Muellerowi z FC Koeln w rozgrywkach 1976/77. Rekordzistą jest Gerd Mueller, który pięć lat wcześniej miał 40 goli.

Dla Bayernu w sobotę trafiali także Francuzi Kingsley Coman (w 4. minucie) oraz Mickael Cuisance (37.), a wynik ustalił Thomas Mueller (79.). Monachijczycy zdobyli w tym sezonie 100 bramek ligowych, natomiast Mueller, który wypracował pierwszego gola, został rekordzistą ligi pod względem liczby asyst - 21.

Niespodziewanej porażki doznała drużyna Łukasza Piszczka - pewna już wcześniej tytułu wicemistrza Borussia Dortmund. BVB uległa u siebie ekipie Hoffenheim aż 0:4, a wszystkie bramki uzyskał Chorwat Andrej Kramaric. Polak grał do 70. minuty.

Z kolei od 62. w barwach Fortuny Duessldorf wystąpił Dawid Kownacki, ale jego zespół również przegrał - w Berlinie z Unionem 0:3. Bramkarzem gospodarzy był Rafał Gikiewicz.

Ta porażka okazała się bardzo kosztowna. Wobec zwycięstwa Werderu Brema nad FC Koeln 6:1 Fortuna spadła na przedostatnie miejsce i wraz z SC Paderborn opuści ekstraklasę. Werder zagra o utrzymanie w barażu z trzecim zespołem jej zaplecza.

W Lidze Mistrzów, obok Bayernu i Borussii Dortmund, zagrają RB Lipsk i Borussia Moenchengladbach. Bayer Leverkusen, Hoffenheim i VfL Wolfsburg trafią do Ligi Europy.