Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy trener Dinama Zagrzeb zarobi dwa razy mniej od byłego szkoleniowca Lecha Poznań

15 lipca 2020, 11:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Matjaz Kek
<p>Matjaz Kek</p>/shutterstock
Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Słowenii Matjaz Kek będzie nowym trenerem Dinama Zagrzeb. Jak poinformowały chorwackie media, zarobi aż dwa razy mniej od Nenada Bjelicy, który miał największy wkład w kolejny tytuł mistrza kraju.

W trakcie przerwy w rozgrywkach chorwackiej ekstraklasy, spowodowanej pandemią koronawirusa, pracę stracił Bjelica, znany polskim kibicom z prowadzenia Lecha Poznań. Jego miejsce zajął Igor Jovicevic, ale był szkoleniowcem Dinama tylko w siedmiu kolejkach. Do końca sezonu tymczasowym trenerem jest Zoran Mamic, dotychczasowy dyrektor sportowy. Stołeczny zespół, w składzie z Damianem Kądziorem, ma dużą przewagę nad rywalami i już wcześniej zapewniło sobie mistrzostwo.

W kolejnym sezonie szkoleniowcem klubu z Zagrzebia będzie Matjaz Kek. Ma podpisać umowę na trzy lub cztery lata, a jego roczna pensja ma wynieść ok. 560 tysięcy euro. To oznacza, że zarobki będzie miał dwa razy mniejsze od Bjelicy.

Słoweniec jest na etapie rozwiązywania umowy z federacją swego kraju; od półtora roku prowadzi kadrę Słowenii. Wcześniej był selekcjonerem reprezentacji w ojczyźnie w latach 2007-2011, prowadząc drużynę narodową m.in. w mistrzostwach świata w 2010 roku. Kek ma już duże doświadczenie w pracy w lidze chorwackiej, ponieważ pięć lat był trenerem NK Rijeka.

„Dinamo potrzebuje takiego autorytetu jak Matjaz Kek, to właściwy wybór” – stwierdził były szkoleniowiec Dinama Vahid Halilhodzic, zaś najlepszy strzelec w historii stołecznego zespołu Igor Cvitanovic dodał: „Można oczekiwań od niego wielkich zwycięstw. Jest najlepszym trenerem dla Dinama”.

Tymczasem były reprezentant Jugosławii i wieloletni piłkarz ekipy z Zagrzebia Krasnodar Rora przestrzega: „Jego wiedza trenerska i wielkość nie podlegają dyskusji, ale myślę, że nie będzie on w stanie osiągnąć tak dobrych wyników jak Nenad Bjelica. Odejdzie wielu zawodników i nie będzie miał tak silnej drużyny, jak Bjelica, kiedy odnosił duże sukcesy w Lidze Mistrzów i Lidze Europy. Jednakże mam nadzieję, że się mylę”.

Do końca sezonu 2019/2020 w barwach mistrza Chorwacji zabraknie kontuzjowanego Kądziora. Reprezentacyjny pomocnik doznał złamania nosa w dwóch miejscach i wstrząśnieniu mózgu w prestiżowym meczu z Hajdukiem Split (2:3). W poprzednim sezonie Polak miał największą liczbę asyst w chorwackiej ekstraklasie – 11. W tych rozgrywkach zapisał na koncie po 10 goli i asyst w lidze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj