Deportivo jest również półfinalistą Ligi Mistrzów z 2004 roku oraz zdobywcą Pucharu Hiszpanii z 1995 i 2002. Najwyższą klasę – La Ligę opuściło w 2018 roku.

Reklama

Według miejscowych mediów, żaden inny triumfator ekstraklasy nie znalazł się w trzeciej lidze od czasu spadku Realu Betisu Sewilla w 1947 roku; ten klub sięgnął po tytuł w 1935.

W poniedziałek w drugiej lidze hiszpańskiej rozegrano ostatnią, 42. kolejkę. Nie doszedł jednak do skutku mecz Deportivo z Fuenlabradą. Został odwołany z powodu siedmiu pozytywnych wyników testów na obecność koronawirusa w drużynie gości.

Ostatecznie dla Deportivo wynik i tak nie miałby już znaczenia, bowiem zwycięstwa odniosły inne zespoły walczące o utrzymanie: Lugo i Albacete.

W tabeli piłkarze z galicyjskiej La Corunii zajęli 20. miejsce (48 pkt) w stawce 22 klubów. Do trzeciej ligi spadają także Numancia (50), Extremadura (43) i Racing Santander (33).

Już wcześniej bezpośrednio do Primera Division awansowały dwa najlepsze kluby: Cadiz i Huesca. Trzeciego beniaminka wyłonią baraże z udziałem drużyn z miejsc 3-6. Wygrana Elche z Realem Oviedo 2:1 sprawiła, że z szóstej na ósmą pozycję spadła Fuenlabrada.

Jeśli spotkanie z Deportivo odbędzie się w innym terminie (być może 30 lipca), wówczas Fuenlabrada będzie potrzebowała remisu, by znaleźć się w gronie klubów rywalizujących w play off o awans do elity. Pozostałe ekipy w barażach to: Real Saragossa, Almeria i Girona.

Ostatnia faza drugiej ligi miała się rozpocząć w czwartek, ale w obecnej sytuacji zostanie opóźniona.