Dziennik Gazeta Prawana logo

Celtic Glasgow i FC Aberdeen naruszyły obostrzenia. Są konsekwencje

11 sierpnia 2020, 17:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Celtic Park
<p>Celtic Park</p>/shutterstock
Zaplanowane na ten tydzień mecze ligowe Celtiku Glasgow i FC Aberdeen zostały odwołane, bo oba kluby naruszyły obostrzenia wynikające z pandemii koronawirusa. Wcześniej szkocki rząd zagroził w związku z tym z tymczasowym zawieszeniem rozgrywek piłkarskich.

 - napisano.

Sezon 2020/21 w szkockiej ekstraklasie rozpoczął się 1 sierpnia. Dotychczas rozegrano dwie kolejki, wszystkie mecze odbywają się bez udziału publiczności.

Ostatnio na cenzurowanym znalazł się belgijski zawodnik Celticu Glasgow Boli Bolingoli, który miał potajemnie udać się na krótki wypad do Hiszpanii, po czym nie przeszedł zalecanej przez władze kraju izolacji, a zagrał w niedzielnym meczu ligowym z Kilmarnock (1:1). Dopiero po nim poinformował klub o swojej podróży.

Klub wszczął postępowanie dyscyplinarne i zagroził piłkarzowi "poważnymi konsekwencjami", a kolega z zespołu Patryka Klimali przeprosił publicznie za "swój wielki błąd".

Wcześniej inny zawodnik "The Bhoys" Leigh Griffiths wziął udział w przyjęciu urodzinowym swojej przyjaciółki, a na zdjęciach, które trafiły do mediów społecznościowych wyraźnie widać, że nie przestrzegał reguły o zachowaniu dystansu społecznego. W dodatku w spotkaniu wzięło udział więcej osób niż pozwalają przepisy.

Poza tym przełożony musiał być zaplanowany na sobotę mecz ekstraklasy między Aberdeen FC i St. Johnstone FC, ponieważ dwóch graczy gospodarzy miało pozytywny wynik testu na koronawirusa. Sześciu innych zawodników skierowano na 10-dniową kwarantannę, gdyż wcześniej wspólnie widziani byli w jednym z pubów.

To wszystko rozzłościło premier Szkocji Nicolę Sturgeon. Szefowa rządu uznała, że zawodnicy łamią warunki porozumienia zawartego między władzami a środowiskiem piłkarskim, na mocy którego w ogóle możliwy był powrót na ligowe boiska.

 - powiedziała w zeszłym tygodniu Sturgeon.

Jak dodała, decyzja o powrocie profesjonalnego sportu nie była łatwa, a powodów do niepokoju nie brakowało.

- dodała szkocka premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj