Dziennik Gazeta Prawana logo

Elche rozstało się z trenerem. Dwa dni po awansie do ekstraklasy

25 sierpnia 2020, 17:18
[aktualizacja 25 sierpnia 2020, 17:18]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pacheta (z lewej)
<p>Pacheta (z lewej)</p>/PAP/EPA
Klub piłkarski Elche dwa dni po awansie do hiszpańskiej ekstraklasy rozstał się z trenerem Juanem Jose Rojo Martinem, nazywanym "Pacheta". Szkoleniowiec po pięciu latach absencji wprowadził zespół do Primera Division i jego zwolnienie jest sporym zaskoczeniem.

- napisano w oficjalnym oświadczeniu Elche.

Kontrakt Martina kończył się w tym sezonie i nie został przedłużony. Nie podano przyczyny takiej decyzji.

Pacheta dołączył do Elche w lutym 2018, gdy klub znajdował się na skraju bankructwa. Grał wówczas na trzecim poziomie rozgrywek w Hiszpanii. Martin awansował z zespołem o dwa szczeble, ale nie poprowadzi drużyny w ekstraklasie.

Awans Elche do Primera Division był sporą niespodzianką. Klub miał piąty najniższy budżet, a w play off pokonał Gironę.

Elche wraca do elity pięć lat po tym, jak zostało zdegradowane nie za wyniki sportowe (zajęło 13. miejsce w tabeli La Ligi), ale za kłopoty finansowe. Wówczas bramki tego zespołu strzegł Przemysław Tytoń.

Gola na wagę awansu zdobył  w rewanżowym meczu barażowym Pere Milla, a wówczas gospodarze od ponad pół godziny grali w dziesiątkę po czerwonej bramce dla lidera tej ekipy Urugwajczyka Cristhiana Stuaniego.

Wcześniejsza droga do ekstraklasy była nie mniej dramatyczna. Elche było szóste po fazie zasadniczej sezonu na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy, ale długo czekało na to, czy będzie mogło wystąpić w barażach - za jej plecami sklasyfikowana była Fuenlabrada, która miała zaległy mecz z Deportivo La Coruna.

Spotkanie, w którym ten pierwszy zespół potrzebował remisu, aby wyprzedzić Elche, odbyło się dopiero kilkanaście dni później, ponieważ u kilku piłkarzy Fuenlabrady wykryto koronawirusa. Deportivo wygrało 2:1, zdobywając decydującego gola z rzutu karnego w piątej doliczonej minucie meczu.

W 1. rundzie barażu z Realem Saragossa już w 30. minucie sędzia wyrzucił z boiska brazylijskiego napastnika Elche Jonathasa, ale gospodarze zdołali w dziesiątkę utrzymać bezbramkowy remis do końca spotkania. W rewanżu zwyciężyli 1:0 po golu 40-letniego Nino w 81. minucie.

Bezpośredni awans do La Ligi uzyskały wcześniej Huesca i Cadiz, natomiast z elitą pożegnały się Leganes, Mallorca i Espanyol Barcelona.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj