Dobre wieści napłynęły z Niemiec. Robert Lewandowski po dwóch tygodniach przerwy wrócił do treningów. Na razie najlepszy piłkarz świata jedynie biega, ale już wkrótce Polak ma znów ścigać rekord Gerda Muellera.
Lewandowski urazu doznał w eliminacyjnym meczu reprezentacji Polski z Andorą. Uraz wykluczył go z udziału m.in. w pojedynku z Anglią, RB Lipsk, Paris Saint Germain.
Pierwsze diagnozy mówiły nawet o czterech tygodniach przerwy. Ostatecznie Polak do gry wróci trochę szybciej. Już wrócił do zajęć. Na razie są indywidualnie biega na obiektach treningowych Bayernu.
Jego udział w rewanżowym meczu Ligi Mistrzów z PSG jest jeszcze wykluczony, ale prawdopodobnie w weekend zagra ligowym spotkaniu VfL Wolfsburg (17 kwietnia godz. 15.30).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|