Piłkarze Benevento przegrywali z Lazio już 0:3 i 1:4. Końcówka była jednak emocjomnująca. Glik trafił do siatki w 85. minucie po uderzeniu głową, wówczas na 3:4.

Reklama

Goście nie zdołali jednak wyrównać, a w doliczonym czasie gry wynik ustalił doświadczony Ciro Immobile (jego drugi gol w tym meczu).

Obrońca reprezentacji Polski tradycyjnie rozegrał całe spotkanie, a na początku drugiej połowy zobaczył żółtą kartkę.

Glik zdobył w tym sezonie dwie bramki w Serie A, obie w kwietniu. Poprzednio - w zremisowanym 2:2 meczu z Parmą w 29. kolejce, gdy trafił do siatki po raz pierwszy od czasu powrotu na Półwysep Apeniński (od lipca 2016 roku występował w AS Monaco).

Benevento w tabeli zajmuje 16. miejsce (30 pkt), a Lazio, które odniosło piąte z rzędu zwycięstwo, jest szóste - 58.

Szansę obrony mistrzowskiego tytułu stracił praktycznie Juventus. Turyński zespół, bez kontuzjowanego Portugalczyka Ronaldo, przegrał na wyjeździe z Atalantą Bergamo 0:1 i został wyprzedzony przez ten zespół w tabeli.

Atalanta po serii pięciu zwycięstw jest obecnie trzecia z dorobkiem 64 punktów, a "Stara Dama" czwarta - 62.

Szczęsny, który skończył w niedzielę 31 lat, został pokonany w 87. minucie po mocnym strzale zza pola karnego Ukraińca Rusłana Malinowskiego. Polski bramkarz nie miał szans przy tym uderzeniu - piłka po drodze odbiła się od jednego z zawodników i zupełnie zmyliła golkipera Juventusu.

Wicelider AC Milan (66 pkt) pokonał u siebie Genoę 2:1, natomiast lider Inter (74) zagra wieczorem na wyjeździe z Napoli Piotra Zielińskiego.