- przekazał w oświadczeniu Real Madryt na klubowej stronie internetowej.
Na okładce "Mundo Deportivo" podało, że "", bowiem jest zirytowany m.in. porażką projektu Superligi, którego był wielkim promotorem.
Konflikt z władzami ligi w tle
Inna sprawa to konflikt między najzamożniejszymi klubami a władzami ligi i resztą stawki. Kilka dni temu ogłoszono, że La Liga sprzedała za 2,7 miliarda euro funduszowi CVC Capital Partners 10-procentowy pakiet udziałów w swojej działalności marketingowej. Barcelona i przede wszystkim Real Madryt - mające po swojej stronie federację piłkarską - nie chcą się na nią zgodzić i straszą obie strony pozwami sądowymi, które zablokują transakcję. Jak tłumaczą, oddanie części zysków może przez długie lata odbijać się lidze czkawką.
Inne hiszpańskie gazety nic nie pisały w temacie potencjalnych przenosin "Królewskich" do ligi angielskiej.
W sobotę o godz. 22:00 Real Madryt w 1. kolejce ligi hiszpańskiej zagra na wyjeździe z Deportivo Alaves.