Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki mecz Arkadiusza Milika. Strzelił 3 gole i odwrócił losy spotkania [WIDEO]

4 lutego 2022, 23:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Arkadiusz Milik
<p>Arkadiusz Milik</p>/Newspix
Arkadiusz Milik okazał się bohaterem Olympique Marsylia w meczu 23. kolejki francuskiej ekstraklasy z Angers. Strzelił trzy gole, a gospodarze zwyciężyli 5:2, choć przegrywali już 0:2. Polski piłkarz, który rozegrał całe spotkanie, ma w tym sezonie ligowym łącznie cztery bramki.

Początek meczu był bardzo nieudany dla ekipy z Marsylii - już po 11 minutach przegrywała różnicą dwóch goli. Jeszcze przed przerwą gospodarze zdołali wyrównać.

Sygnał do odrabiania strat dał Milik, który w 18. minucie popisał się efektowną "podcinką" w sytuacji sam na sam z bramkarzem, po podaniu Matteo Guendouziego.

Wkrótce potem gola na 2:2 strzelił Brazylijczyk Gerson.

Druga połowa była już prawdziwym popisem polskiego napastnika. Milik trafił do siatki w 70. minucie i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie.

W 78. minucie Polak ponownie pokonał bramkarza rywali i zrobiło się 4:2.

Wynik ustalił w końcówce spotkania Turek Cengiz Under.

- napisała agencja AFP.

- dodał Reuters, przypominając, że przed piątkowym meczem Polak zdobył jedną bramkę w lidze w obecnej edycji.

Napastnik, który w tym miesiącu skończy 28 lat, trafia często w Pucharze Francji (pięć goli w tym sezonie), natomiast w Ligue 1 czekał na gola aż 12 meczów - poprzednio 17 października.

Ostatnio Milik był głównie rezerwowym w ekstraklasie, jednak piątkowym występem przypomniał, że nieprzypadkowo został sprowadzony do Marsylii rok temu z SSC Napoli (wypożyczenie z opcją wykupu).

Jego Olympique z dorobkiem 43 punktów jest drugi, traci 10 do lidera Paris Saint-Germain.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj