Dziennik Gazeta Prawana logo

Kuriozalna sytuacja z kolczykiem w meczu Serie A [WIDEO]

16 kwietnia 2022, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Viktor Kovalenko i Danilo D'Ambrosio
<p>Viktor Kovalenko i Danilo D'Ambrosio</p>/PAP/EPA
Piłkarze Interu Mediolan na krótko objęli prowadzenie we włoskiej ekstraklasie, dzięki wyjazdowej wygranej ze Spezią 3:1. Po dwóch godzinach na pozycję lidera powrócili ich lokalni rywale z AC Milan, którzy na San Siro wygrali z Genoą 2:0.

Inter odniósł trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo dzięki bramkom Chorwata Marcelo Brozovica (31. minuta)

, Argentyńczyka Lautaro Martineza (73.) i Chilijczyka Alexisa Sancheza (90+4.). Honorowego gola dla gospodarzy zdobył Giulio Maggiore (88.).

W drużynie Spezii mecz rozpoczęli Arkadiusz Reca i Jakub Kiwior. Ten pierwszy opuścił boisko w 37. minucie z powodu kontuzji.

Natomiast w 70. minucie z murawy zszedł M'Bala Nzola. Piłkarz pojawił się na niej 10 minut wcześniej, ale po chwili sędzia dostrzegł w jego uchu kolczyk. Zgodnie z przepisami arbiter nakazał zawodnikowi zdjąć biżuterię. Napastnik z Angoli nie potrafił jednak tego zrobić i trener gospodarzy musiał dokonać zmiany w składzie.

W drugim piątkowym spotkaniu AC Milan pokonał Genoę po bramkach Portugalczyka Rafaela Leao (11.) i Brazylijczyka Juniora Messiasa (87.). "Rossoneri" przełamali złą passę - dwa ostatnie mecze w Serie A zakończyły się dla nich rozczarowującymi remisami 0:0 z Bologną i Torino.

W tabeli AC Milan ma 71 punktów i o dwa wyprzedza Inter, które ma jednak jeden mecz zaległy. Na trzeciej pozycji plasuje się drużyna Piotra Zielińskiego - Napoli z dorobkiem 66 punktów. Neapolitańczycy zmierzą się w poniedziałek z Romą.

We wtorek drużyny z Mediolanu zmierzą się w rewanżu półfinału Pucharu Włoch. W pierwszym spotkaniu, w którym w roli gospodarza wystąpił AC Milan, padł bezbramkowy remis.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZłodzieje chcieli obrabować dom Yamala. Do próby włamania doszło po meczu z Francją »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj