Dziennik Gazeta Prawana logo

Złodzieje chcieli obrabować dom Yamala. Do próby włamania doszło po meczu z Francją

59 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Złodzieje chcieli obrabować dom Yamala. Do próby włamania doszło po meczu z Francją
Złodzieje chcieli obrabować dom Yamala. Do próby włamania doszło po meczu z Francją/PAP/EPA
Lamine Yamal może mówić o sporym szczęściu. Kilka godzin po półfinałowym meczu piłkarskich mistrzostw świata z Francją (2:0) doszło do próby włamania do domu hiszpańskiego piłkarza w Esplugues de Llobregat. Dwóch zamaskowanych mężczyzn wspięło się na mur posesji, ale uciekli po interwencji ochroniarzy.

Do próby włamania doszło o świcie

Doszło do próby włamania do domu w Esplugues de Llobregat - powiedział agencji AFP rzecznik katalońskiej policji Mossos d’Esquadra. Dodał, że ze względu na ochronę prywatności nie może ujawnić tożsamości właściciela.

O zdarzeniu poinformowały katalońskie media. Według dziennika "La Vanguardia" dom należy do Yamala. Do próby włamania doszło o świcie, kilka godzin po zakończeniu półfinałowego meczu, który zakończył się zwycięstwem hiszpańskiej drużyny. Yamal wywalczył w nim rzut karny, po którym padł gol na 1:0. Ostatecznie Hiszpania wygrała 2:0.

Złodzieje upatrzyli sobie domy piłkarzy

"La Vanguardia" przypomniała, że nieruchomość Yamala należała kiedyś do byłego piłkarza Barcelony Gerarda Pique i kolumbijskiej piosenkarki Shakiry, gdy byli parą. Katalońska policja poinformowała również, że prowadzi śledztwo w sprawie napadu z użyciem przemocy, do którego doszło w innym domu w Esplugues de Llobregat, niedaleko posesji Yamala.

Włamania do domów piłkarzy w Hiszpanii nie należą do rzadkości. W ostatnich latach ofiarami padli też m.in. Karim Benzema, Rodrygo i Dani Carvajal.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZłodzieje chcieli obrabować dom Yamala. Do próby włamania doszło po meczu z Francją »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj