Dziennik Gazeta Prawana logo

Haaland strzelił sobie samobója. Zawiódł 90 tysięcy kibiców

dzisiaj, 20:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Haaland strzelił sobie samobója. Zawiódł 90 tysięcy kibiców
Haaland strzelił sobie samobója. Zawiódł 90 tysięcy kibiców/PAP/EPA
Erling Haaland nie przywitał się z kibicami w Oslo. Strzelec siedmiu bramek na mundialu zaraz po audiencji u króla Haralad V wymknął się z pałacu tylnymi drzwiami i udał się z powrotem na lotnisko, skąd odleciał prywatnym samolotem na Sycylię na pokaz mody.

Selekcjoner tłumaczył nieobecność Haalanda

90 tysięcy kibiców witających piłkarzy było zawiedzionych jego nieobecnością, lecz selekcjoner Stale Solbakken wyjaśnił że Haaland i pomocnik Fulham Sander Berge musieli pilnie udać się do Włoch na wcześniej ustalone spotkania biznesowe, a samolot z USA miał duże opóźnienie.

Według włoskich mediów cytowanych we wtorek przez norweską telewizję publiczną NRK, tym spotkaniem jest wtorkowy pokaz domu mody Dolce i Gabbana w antycznym amfiteatrze Teatro Antici di Taormina.

Ekspert piłkarski w NRK Bengt Eriksen stwierdził, że Haaland powinien być na przywitaniu drużyny, która jest monolitem na zasadzie jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Jego nieobecność to bramka samobójczą - ocenił.

Haaland sfotografowany z nową torbą

Haaland współpracuje w włoskim domem mody, której jest ambasadorem od 2023 roku i widywany jest często na pokazach mody w Rzymie, Mediolanie i Paryżu ubrany w kolekcje marki.

Wychodząc z samolotu z USA na lotnisku Gardermoen w Oslo został sfotografowany z nową torbą tej marki z kolekcji Sicily, płócienną z wykończeniem ze skóry aligatora w kolorze burgund. W drugiej ręce miał wypchanego szopa pracza z butelką whisky kupionego za 750 dolarów w Dallas razem z kowbojskim kapeluszem i butami. Lecąc z kolei na MŚ miał ze sobą torbę marki Hermes, która kosztuje według magazynu ”Min Mote” 45,5 tysiąca dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraHaaland strzelił sobie samobója. Zawiódł 90 tysięcy kibiców »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj