Żurkowski, który grał do 89. minuty, gola uzyskał w 56. minucie i dał miejscowym prowadzenie.
Chwilę później czerwoną kartką został ukarany jego kolega z drużyny Valerio Verre, a od 85. minuty gospodarzy grali w dziewiątkę po tym, jak boisko przedwcześnie musiał też opuścić Słoweniec Petar Stojanovic.
Dla gości wszystkie trzy bramki, w tym dwie z rzutów karnych, zdobył Andrea Belotti.
W drużynie gospodarzy Iwo Kaczmarskiego zabrakło w kadrze na to spotkanie, a Karol Linetty z Torino spędził cały mecz na ławce rezerwowych.
Empoli z dorobkiem 37 punktów zajmuje 14. miejsce w tabeli, a niepokonane od sześciu kolejek Torino ma 47 i plasuje się na 10. pozycji.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.