czytamy w gazecie, która informuje o decyzji zarządu klubu o zakręceniu kurka z gazem w ciągu tygodnia.
Klub chce w ten sposób oszczędzać, ze względu na rekordowo wysokie rachunki, informuje „De Telegraaf”. Wyjątkiem są weekendy, kiedy odbywają się mecze.
mówi Mike Noldus, prezes SV Blerick, cytowany w dzienniku.
Kolejne kluby czeka to samo?
Z informacji zebranych przez gazetę wynika, że wprawdzie na razie jest to odosobniony przypadek, ale podobna sytuacja może niedługo wystąpić w innych klubach. Jako przykład podaje FC Geleen Zuid z południa Holandii.
Dotychczasowa, korzystna umowa na dostawę gazu, upłynie z końcem roku, a kolejną trzeba będzie zawrzeć już na nowych warunkach. - powiedział dziennikowi prezes klubu Theo Beckers.
Rzeczniczka Holenderskiego Związku Piłki Nożnej powiedziała, że dostrzega on problem i zwrócił się do rządu o przyznanie amatorskim klubom doraźnej rekompensaty finansowej.