Dziennik Gazeta Prawana logo

Lorenzo Insigne najlepiej zarabiającym piłkarzem w lidze MLS

28 czerwca 2022, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lorenzo Insigne
<p>Lorenzo Insigne</p>/Shutterstock
Reprezentant Włoch Lorenzo Insigne po podpisaniu kontraktu z klubem Toronto FC z gażą 15 milionów dolarów za sezon stał się najlepiej zarabiającym piłkarzem Major League Soccer (MLS).

Toronto pozyskało zawodnika jeszcze w kwiecie wieku. Insigne ma 31 lat i wciąż jest znakomitym piłkarzem, który zdecydowanie może poprawić grę kanadyjskiej ekipy.

- przyznał prezes Toronto FC Bill Manning.

Ma to być przełomowy moment dla całej ligi MLS, która od pewnego czasu stara się zerwać z przeświadczeniem, że gracze o znanych nazwiskach trafiają tam jedynie u schyłku karier.

- podkreślił prezes.

Przejście Włocha do Toronto FC nie było łatwe i klub musiał zwabić go wysokimi zarobkami. Insigne stał się najdroższym graczem ligi, przebijając Szwajcara Xherdana Shaqiriego, który w Chicago Fire zarabia blisko 8,15 mln USD.

Włoch w pierwszym przekazie do kibiców dał jasno do zrozumienia, że z powodu bycia najlepiej zarabiającym piłkarzem ligi nie czuje żadnej dodatkowej presji. - powiedział.

- dodał dwukrotny zdobywca Coppa Italia.

Choć będzie zarabiał najwięcej w lidze, to podkreślił, że nie wyjechał za ocean dla pieniędzy. tłumaczył.

Insigne podpisał kontrakt z Toronto FC już w styczniu, ale końcówkę sezonu dograł w barwach Napoli. Debiut w nowym klubie jest planowany na 9 lipca przeciwko San Jose Earthquakes.

Trener Toronto FC Bob Bradley ma nadzieję, że Włoch doda jego ekipie iskry, której ostatnio brakowało. Kanadyjski klub po 16 meczach zajmuje 11. miejsce w 14-zespołowej Konferencji Wschodniej MLS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Kanada pierwszym zespołem w 1/8 finału. Dramat piłkarzy z RPA »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj