Robert Lewandowski zdobył swoją pierwszą bramkę dla Barcelony i zanotował dwie asysty w towarzyskim meczu z meksykańskim Pumas UNAM. Katalończycy, w atmosferze fiesty na stadionie Camp Nou, zwyciężyli pewnie 6:0. Kibice "Dumy Katalonii" już śpiewają piosenkę na cześć kapitana reprezentacji Polski.
Był to czwarty występ Lewandowskiego w składzie Barcelony. W towarzyskich meczach za oceanem z Realem Madryt (1:0), Juventusem Turyn (2:2) i New York Red Bulls (2:0) nie strzelił gola. Ta sztuka udała mi się w pierwszym występie na Camp Nou. Fani katalońskiej drużyny od razu rozkochali się w Polaku i już wymyślili o nim przyśpiewkę.
Mecz z Pumas UNAM był ostatnim sprawdzianem Barcelony przed sezonem ligowym, który rozpocznie 13 sierpnia spotkaniem u siebie z Rayo Vallecano.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|