Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Lewandowski: "Bambi" to szczególny talent, taki jak Pedri, Gavi czy Ansu Fati

8 sierpnia 2022, 17:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/PAP/EPA
Robert Lewandowski, który w lipcu przeniósł się z Bayernu Monachium do Barcelony, nie ma wątpliwości, że jego poprzedni klub nie będzie miał problemu ze zdobywaniem bramek. "Inni piłkarze będą strzelać więcej goli niż w poprzednich latach" - ocenił 33-letni Polak.

Bayern rozegrał w tym sezonie dwa spotkania o stawkę i zdobył w nich 11 bramek. Najpierw ograł RB Lipsk 5:3 w Superpucharze Niemiec, a następnie rozbił Eintracht Frankfurt 6:1 w pierwszej kolejce Bundesligi.

W ostatnich latach to Lewandowski był najskuteczniejszym strzelcem tego zespołu. W klubowej klasyfikacji wszech czasów polski napastnik zajmuje drugie miejsce - 344 bramki w 375 meczach o stawkę. Zapewnił jednak, że nie martwi się o skuteczność kolegów.

- stwierdził Lewandowski w wywiadzie dla telewizji Sport1.

Bardzo dobre oceny za oba mecze Bayernu w tym sezonie zebrał 19-letni Jamal Musiala.

- powiedział kapitan reprezentacji Polski.

Jego zdaniem jeszcze do niedawna najpoważniejszym kandydatem do tytułu króla strzelców był sprowadzony z Ajaxu Amsterdam do Borussii Dortmund Sebastien Haller. Piłkarz z Wybrzeża Kości Słoniowej ma jednak zdiagnozowany nowotwór i na razie nie ma szans na występy w Bundeslidze.

- ocenił Lewandowski.

Polak był królem strzelców niemieckiej ekstraklasy siedmiokrotnie, w tym w pięciu ostatnich sezonach.

W niedzielę Lewandowski zdobył pierwszą bramkę w koszulce Barcelony. Trafił do siatki w trzeciej minucie towarzyskiego meczu z meksykańskim Pumas Unam (6:0). Za swój występ zebrał dobre oceny w hiszpańskich mediach.

W pierwszej kolejce hiszpańskiej ekstraklasy Barcelona podejmie w sobotę Rayo Vallecano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraParyż szykuje się na najgorsze. Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa w stolicy Francji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj