Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzeci mecz i trzeci pogrom. Lille w pojedynku z PSG było chłopcem do bicia [WIDEO]

22 sierpnia 2022, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Achraf Hakimi i De Souza Ribeiro Alexandro-Victor
<p>Achraf Hakimi i De Souza Ribeiro Alexandro-Victor</p>/PAP/EPA
Piłkarze Paris Saint-Germain po raz trzeci w sezonie ekstraklasy francuskiej nie dali najmniejszych szans rywalowi, umacniając się na szczycie tabeli. W niedzielę rola "chłopca do bicia" przypadła Lille, które u siebie przegrało aż 1:7.

Paryżanie w lidze zachowali wysoką skuteczność. W każdym poprzednim meczu zdobyli po pięć goli. W Lille poprzeczkę zawiesili sobie jeszcze wyżej, aplikując rywalowi siedem bramek.

Konstelacja piłkarskich gwiazd w paryskim klubie, pod wodzą nowego szkoleniowca, poczyna sobie bardzo dobrze. Ekipa Christophe'a Galtiera jest jedyną w lidze, która zgromadziła komplet punktów w trzech meczach. Galtier w roku 2021 doprowadził Lille do tytułu mistrzowskiego.

Osiągnięcie PSG może jeszcze wyrównać drużyna Lyonu, która ma przełożone spotkanie z Lorient.

W niedzielę wieczorem na stadionie Pierre-Mauroy najjaśniej świeciła gwiazda Kyliana Mbappe. Francuski napastnik zaliczył hat-tricka. Na pierwsze trafienie musiał czekać zaledwie 8 sekund.

W ten sposób wyrównał rekord najszybciej zdobytego gola w lidze francuskiej, który w roku 1992 należy do Michaela Rio (dla Caen przeciwko AS Cannes). Mbappe drugą bramkę (66.) zdobył po podaniu Neymara, a trzecią pod koniec meczu (87.)

Brazylijczyk też miał powody do radości, gdyż dwukrotnie pokonał bramkarza rywali (43., 52.). W sumie ma już cztery trafienia na koncie w rozgrywkach. Lionel Messi tym razem pozostał nieco w cieniu klubowych kolegów i zaliczył tylko jednego gola (27.) - trzeciego w sezonie. Zdobycze PSG uzupełnił Marokańczyk Achraf Hakimi (39.).

Honorową bramkę dla gospodarzy uzyskał Jonathan Bamba w 54. minucie.

W weekend po raz pierwszy od 30 lat sędziowie pokazali aż 11 czerwonych kartek, w tym cztery w spotkaniu beniaminka Auxerre, który wygrał 2:1 z Montpellier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTusk odniósł się do afery w Szpitalu Południowy. "Będziemy wyjaśniali sprawę" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj