Pierwszą bramkę dla Arsenalu zdobył już w 58. sekundzie gry Gabriel Martinelli, a kolejne dwa gole strzelił Bukayo Saka. "The Reds" odpowiedzieli trafieniami Darwina Nuneza i Roberto Firmino, ale nie zdołali doprowadzić do remisu.
Liverpool zajmuje dopiero dziesiąte miejsce w klasyfikacji, z dorobkiem 10 punktów w ośmiu meczach. Traci aż 14 punktów do Arsenalu, który rozegrał o jedno spotkanie więcej.
W sobotę Manchester City pewnie pokonał Southampton 4:0, a jedną z bramek zdobył Erling Haaland. 22-letni Norweg ma już w tym sezonie na koncie 15 trafień w dziewięciu meczach Premier League.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.