Dziennik Gazeta Prawana logo

PSG lepsze od Marsylii w klasyku. Mateusz Lis w debiucie obronił rzut karny [WIDEO]

17 października 2022, 08:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Neymar
<p>Neymar</p>/PAP/EPA
Piłkarze Paris Saint-Germain w 11. kolejce francuskiej ekstraklasy pokonali u siebie w tamtejszym klasyku Olympique Marsylia 1:0. Gola na wagę trzech punktów strzelił Brazylijczyk Neymar. Dzięki zwycięstwu mistrz umocnił się na prowadzeniu. W meczu Troyes - Ajaccio (1:1) bramkarz gospodarzy Mateusz Lis obronił rzut karny.

Neymar strzelił gola - swojego dziewiątego w tym sezonie Ligue 1 - w doliczonym czasie pierwszej połowy, a asystę zaliczył Kylian Mbappe.

Gigot wyleciał z boiska

Ten drugi zebrał sporo pochwał za występ w niedzielny wieczór, kilka razy świetnie podawał kolegom. Np. Leo Messiemu, próbującemu tzw. "podcinki" nad bramkarzem. Chwilę później - w 79. minucie - słynny Argentyńczyk, który wrócił do gry po przerwie spowodowanej kontuzją, został zmieniony.

Od 72. minuty marsylczycy grali w dziesiątkę. Czerwoną kartkę za faul na Neymarze zobaczył Samuel Gigot. Osłabieni goście do kończyli walczyli ambitnie, ale nie znaleźli sposobu na defensywę obrońców tytułu.

W tabeli lider PSG ma 29 punktów i o trzy wyprzedza Lorient. Olympique Marsylia spadł na czwarte miejsce - 23 pkt.

Lis bohaterem Troyes

W meczu Troyes - Ajaccio (1:1) z bardzo dobrej strony pokazał się debiutujący w ekipie gospodarzy Mateusz Lis. Polski golkiper w 37. minucie obronił rzut karny wykonywany przez Riada Nouriego.

25-letni Lis został pod koniec letniego okienka transferowego wypożyczony do Troyes z Southampton FC. Umowa ma obowiązywać do końca sezonu.

W przeszłości występował m.in. w Rakowie Częstochowa i Wiśle Kraków, w której zadebiutował w ekstraklasie latem 2018 roku. Rok temu wzmocnił turecki Altay SK, gdzie występował regularnie. W czerwcu tego roku przeszedł do angielskiego Southampton FC, ale nie rozegrał tam dotychczas meczu.

Troyes zajmuje 12. miejsce z dorobkiem 12 punktów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Selekcjoner Anglików zły na fotoreporterów. "Bardzo czekałem na ten moment" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj