Turyńczycy dopiero po raz pierwszy w tym sezonie wygrali dwa ligowe spotkania z rzędu, bowiem przed tygodniem zwyciężyli w derbach Torino 1:0.
Allegri na razie może odetchnąć
W piątek szybko objęli prowadzenie, gdyż Moise Kean trafił do siatki już w ósmej minucie. Krótko przerwie na 2:0 podwyższył Amerykanin Weston McKennie, a w końcówce dwa gole uzyskał Francuz Adrien Rabiot. Cała trójka zaliczyła pierwsze bramki w Serie A w tym sezonie.
- napisała tuż po końcowym gwizdku "La Gazzetta dello Sport", nawiązując do niepewnej pozycji szkoleniowca gospodarzy.
Szczęsny nie miał zbyt wiele pracy i zachował czyste konto, a jego kolega z "Juve" i reprezentacji Polski Milik wszedł na boisko w 66. minucie. Walukiewicz z Empoli przez 90 minut pozostał w rezerwie.
Juventus z dorobkiem 19 punktów jest siódmy w tabeli, a Empoli ma 11 i plasuje się cztery lokaty niżej.
Prowadzi Napoli Piotra Zielińskiego, które zgromadziło do tej pory 26 "oczek". Lidera w niedzielę czeka wyjazdowa potyczka z czwartą w tabeli Romą, której barwy reprezentuje Nicola Zalewski.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.