Po raz trzeci z rzędu w finale Copa Libertadores mierzyły się dwie brazylijskie drużyny. Dwie poprzednie edycje wygrali piłkarze Palmeiras Sao Paulo.
Athletico drugi raz przegrało w finale
Zwrotny moment meczu nastąpił w 43. minucie, gdy obrońca Pedro Henrique dostał żółtą drugą kartkę. Od tej pory piłkarze Athletico grali w osłabieniu. Kilka minut później Everton Ribeiro podał do Gabriela Barbosy, który umieścił piłkę w bramce.
W drugiej połowie Flamengo przeważało, ale wynik nie uległ zmianie. Klub z Rio de Janeiro powtórzył sukces z 1981 i 2019 roku.
Natomiast Athletico Paranaense drugi raz przegrało w finale Copa Libertadores. W 2005 roku uległo FC Sao Paulo.
W pierwszej połowie br. Flamengo prowadził były selekcjoner reprezentacji Polski - Paulo Sousa. Portugalski szkoleniowiec został zwolniony w czerwcu. Zastąpił go Dorival Junior.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.