Dziennik Gazeta Prawana logo

Arsenal i Liverpool lepsi w szlagierach. Niespodziewana porażka Man Utd

6 listopada 2022, 20:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Christian Pulisic i Gabriel Jesus
<p>Christian Pulisic i Gabriel Jesus</p>/PAP/EPA
Arsenal pokonał w derbach Londynu Chelsea na jej stadionie 1:0, a Liverpool wygrał na wyjeździe z Tottenhamem 2:1 w niedzielnych hitach 15. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. "Kanonierzy" wrócili na pozycję lidera Premier League. Aston Villa, z Mattym Cashem w składzie, pokonała Manchester United 3:1.

O zwycięstwie Arsenalu na Stamford Bridge przesądził gol brazylijskiego obrońcy Gabriela Magalhaesa w 63. minucie.

- cieszył się trener Mikel Arteta.

To nie tylko prestiżowy triumf "Kanonierów", ale również bardzo cenny pod kątem walki o mistrzostwo Anglii. W tabeli maja bowiem 34 punkty i znów prowadzą, a na drugie miejsce spadł - po jednodniowym panowaniu w Premier League - obrońca tytułu Manchester City - 32 pkt. Chelsea jest siódma z dorobkiem 21.

- napisała agencja Reutera.

W innym ciekawie zapowiadającym się spotkaniu Tottenham uległ u siebie wicemistrzowi Anglii Liverpoolowi 1:2.

Bohaterem gości był Egipcjanin Mohamed Salah - strzelec obu goli w pierwszej połowie. Ekipa z Londynu odpowiedziała tylko trafieniem Harry'ego Kane'a w 70. minucie.

"The Reds" awansowali z dorobkiem 19 pkt na ósme miejsce, Tottenham jest z 26 czwarty.

W Birmingham piłkarze Aston Villi pokonali dość niespodziewanie Manchester United 3:1 i awansowali na 13. miejsce (15 pkt). "Czerwone Diabły" są piąte - 23.

Całe spotkanie w zwycięskiej drużynie rozegrał Matty Cash, a Jan Bednarek był rezerwowym.

Zajmujący 15. pozycję West Ham United, z Łukaszem Fabiańskim w bramce, uległ u siebie Crystal Palace 1:2.

Dzień wcześniej piłkarze Manchesteru City, grając przez większość meczu w dziesiątkę (czerwona kartka w 26. minucie Portugalczyka Joao Cancelo), pokonali u siebie beniaminka Fulham 2:1. Decydującą bramkę zdobyli w doliczonym czasie gry po strzale Norwega Erlinga Haalanda z rzutu karnego

Haaland wrócił do gry po przerwie spowodowanej kontuzją. W sobotę rozpoczął na ławce, a na boisko wszedł w 64. minucie.

To już 18. gol Norwega w tym sezonie Premier League, prowadzi zdecydowanie w klasyfikacji strzelców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla pokolenia PRL. 10/10 dla najlepszych. 70 proc. potknie się już na starcie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj