Na oczach ok. 50 tysięcy kibiców gole dla kolończyków zdobyli Linton Maina (9.), Steffen Tigges (15. i 21.), Tunezyjczyk Ellyes Skhiri (30. i 54.) i Denis Huseinbasic (36.), a poza tym do własnej siatki trafił Austriak Marco Friedl (76.). Honorową bramkę dla gości uzyskał Niclas Fuellkrug (38.).
Prawie 40 lat temu FC Koeln wygrał z Eintrachtem Frankfurt 7:0. Z kolei jedyny przypadek, gdy ten klub strzelił co najmniej pięć goli w pierwszej połowie, przydarzył się w 1977 roku, gdy rywalem był VfL Bochum (6:1). Werder nigdy nie stracił pięciu goli przed przerwą w 58 sezonach w Bundeslidze.
FC Koeln ma 20 punktów i awansowało na 10. pozycję. Werder ma o jeden punkt więcej i jest dziewiąty. Prowadzący Bayern Monachium, który w piątek zremisował z RB Lipsk 1:1, zgromadził 35 pkt.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.