Dziennik Gazeta Prawana logo

Paris Saint-Germain może polegać na Messim. Jego gol dał 3 punkty [WIDEO]

4 lutego 2023, 19:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paris Saint Germain - Toulouse FC
Paris Saint Germain - Toulouse FC/PAP/EPA
Piłkarze Paris Saint-Germain pokonali w 22. kolejce francuskiej ekstraklasy zespół Toulouse 2:1 i umocnili się na prowadzeniu w tabeli. Najgroźniejsi rywale - Olympique Marsylia i "polskie" RC Lens - zagrają w niedzielę.

Broniący tytułu paryżanie muszą sobie radzić ze sporymi kłopotami kadrowymi. W sobotę nie mogli zagrać m.in. król strzelców mundialu w Katarze Kylian Mbappe, inny z liderów drużyny - Brazylijczyk Neymar oraz doświadczony hiszpański obrońca Sergio Ramos. Wszystkich wykluczyły problemy zdrowotne. Z kolei włoski pomocnik Marco Verratti pauzował za czerwoną kartkę. Do tego Portugalczyk Renato Sanchez opuścił boisko kontuzjowany już po kwadransie.

Plasujący się w środku tabeli goście objęli prowadzenie w 20. minucie po strzale Holendra Branco van den Boomen (w kadrze nie było pozyskanego niedawno ze Stali Mielec jego rodaka Saida Hamulica).

Później jednak w rolach głównych wystąpili bohaterowie zeszłorocznych mistrzostw świata. Jeszcze przed przerwą wyrównał Achraf Hakimi.

W 58. minucie szalę na stronę gospodarzy przechylił Lionel Messi. Kapitan reprezentacji Argentyny zdobył 10. gola w sezonie.

"Paryż może polegać na Messim" - napisała tuż po końcowym gwizdku gazeta "L'Equipe".

Wygrana numer 17 w tym sezonie dała ekipie PSG 54 punkty. O osiem mniej ma drugi w tabeli Olympique Marsylia, który w niedzielę podejmie ósmy zespół Nice. Z kolei Lens, którego barwy reprezentują Przemysław Frankowski, Łukasz Poręba i wracający do pełni sił po kontuzji Adam Buksa, czeka wyjazdowa potyczka z 15. Brest.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Selekcjoner Anglików zły na fotoreporterów. "Bardzo czekałem na ten moment" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj