Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej o chorobie dowiedział się niedługo po transferze z Ajaksu Amsterdam minionego lata. Przez kilka miesięcy poddawał się chemioterapii i zadebiutował w meczu o stawkę 22 stycznia. Tydzień później po raz pierwszy znalazł się w wyjściowym składzie, a w sobotę zdobył swojego pierwszego gola w barwach BVB.
28-letni piłkarz, sprowadzony w miejsce sprzedanego do Manchesteru City Norwega Erlinga Haalanda, przed diagnozą był typowany m.in. przez Roberta Lewandowskiego na króla strzelców trwającego sezonu.
Bohaterem sobotniego spotkania był jednak nie on, a portugalski obrońca Raphael Guerreiro, który asystował przy trafieniach Hallera (51.), Juliana Brandta (69.) i reprezentanta USA Giovanniego Reyny (82.). Wcześniej na listę strzelców wpisali się też Nico Schlotterbeck (26.) oraz Karim Adeyemi (48)., a honorową bramkę dla rywali uzyskał Lucas Hoeler (45.).
Goście od 17. minuty grali w dziesiątkę, bo dwie żółte kartki w ciągu kilkudziesięciu sekund zobaczył Francuz Kiliann Sildillia. To pierwsze wykluczenie zawodnika tego klubu od 2019 roku, a seria meczów bez czerwonej kartki zakończyła się na 107.
Borussia jest na trzecim miejscu z dorobkiem 37 punktów. Tyle samo ma broniący tytułu Bayern Monachium, który sklasyfikowany jest wyżej ze względu na korzystniejszy bilans bramek. Bawarczycy zagrają w niedzielę na wyjeździe z VfL Wolfsburg, którego piłkarzem jest Jakub Kamiński.
Przynajmniej do tego czasu liderem będzie Union Berlin, który wygrał wszystkie cztery spotkania (a pięć wliczając Puchar Niemiec) po przerwie mundialowo-zimowej i ma w sumie 39 punktów. Na gola Kevina Behrensa (32.) odpowiedział jeszcze z rzutu karnego duński napastnik drużyny z Moguncji Marcus Ingvartsen (79.), były zawodnik Unionu. Wynik ustalił reprezentant USA Jordan Siebatcheu (84.).
Berlińczycy są niepokonani przed własną publicznością od 15 spotkań. W następnej kolejce zmierzą się na wyjeździe z RB Lipsk, który w sobotę zremisował bezbramkowo z FC Koeln i spadł na czwarte miejsce z dorobkiem 36 pkt. Pozostaje jednak niepokonany od 17 września.
W jedynym piątkowym meczu FC Augsburg wygrał u siebie z Bayerem Leverkusen 1:0. W ekipie gospodarzy od pierwszej do ostatniej minuty grali bramkarz Rafał Gikiewicz i obrońca Robert Gumny. Zespół Polaków ma 21 punktów i zajmuje 13. pozycję.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
